Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson powiedział w poniedziałek wieczorem, że dzięki szczepieniom kraj jest na jednokierunkowej drodze ku wolności, ale on sam nie może dać gwarancji, że obecny lockdown będzie ostatnim.

“Z każdym mijającym dniem obecna kampania szczepień tworzy tarczę ochronną wokół naszej ludności. Podążamy teraz jednokierunkową drogą w kierunku wolności” – powiedział Johnson na konferencji prasowej na Downing Street, podczas której podsumował przedstawiony wcześniej w Izbie Gmin plan wychodzenia z lockdownu w Anglii.

Zgodnie z nim, od 8 marca szkoły powrócą do nauczania w trybie stacjonarnym, a kolejne etapy będą wprowadzane w odstępach co najmniej pięciotygodniowych aż do 21 czerwca, gdy – jeśli wszystko pójdzie dobrze – zniesione zostaną pozostałe restrykcje w kontaktach społecznych. “Nie mogę zagwarantować, że (postępy) będą nieodwracalne, ale intencją jest, by tak było” – zastrzegł szef brytyjskiego rządu.

Zarówno on, jak i towarzyszący mu naczelny lekarz Anglii, Chris Whitty podkreślali, że nie da się całkowicie wyeliminować Covid-19 ani zredukować liczby zgonów do zera. Whitty uprzedził, że każdy kolejny etap luzowania restrykcji może spowodować ponowny wzrost współczynnika R, który określa poziom transmisji wirusa, powyżej granicznego poziomu 1,0, ale zarazem szczepienia będą zmniejszały liczbę hospitalizacji i zgonów.

Whitty, zapytany o to, na ile zgonów opinia publiczna powinna się przygotować w wyniku złagodzenia lockdownu, odpowiedział: “Każdego roku w Wielkiej Brytanii znaczna liczba osób umiera z powodu infekcji dróg oddechowych. Na dającą się przewidzieć przyszłość do tej listy zostanie dodany koronawirus”.

Z kolei główny doradca naukowy rządu Patrick Vallance ostrzegł, że prawdopodobnie część środków bezpieczeństwa wprowadzonych z powodu epidemii, jak: zasłanianie twarzy w niektórych sytuacjach czy system odtwarzania kontaktów zakażonych, będzie potrzebna również podczas następnej zimy.

W poniedziałek podano, że w ciągu ostatniej doby wykryto 10 641 zakażeń koronawirusem, co jest zbliżonym bilansem do tych z ostatniego tygodnia i zarejestrowano 178 zgonów. Jest to pierwszy przypadek od 13 grudnia, gdy liczba przypadków śmiertelnych spadła poniżej 200. Od początku epidemii w Wielkiej Brytanii wykryto 4 mln 126 150 zakażeń koronawirusem, spośród których 120 757 zakończyło się pełnoobjawowym Covid-19 i śmiercią.

Do niedzieli włącznie pierwszą dawkę szczepionki otrzymało 17 723 840, a drugą – 624 325 osób.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ mars/

Źródło: www.pap.pl