Zainicjowana w piątek w Bułgarii kampania szczepienia przeciw Covid-19 wszystkich chętnych bez względu na potrzeby najbardziej zagrożonych grup jest w tym kraju szeroko krytykowana. Bułgaria okazała się jedynym państwem UE, gdzie starsi i przewlekle chorzy nie otrzymali szczepień jako pierwsi.

Kampania ruszyła po apelu premiera Bojko Borisowa, żeby dać “zielone światło” wszystkim chcącym się zaszczepić. Szef rządu zabrał głos – z jednej strony – w związku z masowymi odmowami szczepień przez Bułgarów, a z drugiej – po przybyciu dużej partii szczepionki firmy AstraZeneca, którą trudno byłoby wykorzystać przy przestrzeganiu przyjętego w grudniu planu szczepień.

Zakładał on zaszczepienie w pierwszej kolejności personelu medycznego, potem nauczycieli, następnie policji, a wreszcie osób powyżej 65 lat i przewlekle chorych. Jak zauważa w poniedziałek tygodnik “Kapitał”, w chwili, gdy określono kolejność szczepionych, od planu praktycznie odstąpiono.

Pismo wskazuje, że do mediów przedostały się informacje o uprzywilejowanym szczepieniu poza kolejnością określonych grup zawodowych: urzędników państwowych, pracowników sektora IT, operatorów komórkowych. Niektóre korporacje proponowały jako bonus dla pracowników możliwość szczepienia rodzin. By uniknąć skandalu przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, władze zmuszone były dać zielone światło dla możliwości powszechnych szczepień – pisze tygodnik.

“Władze medycznie praktycznie abdykowały w zakresie zarządzania procesem szczepień – nie zorganizowano masowych szczepień, a system elektronicznego zapisywania się ma ewentualnie ruszyć dopiero w marcu. Na razie panuje brak organizacji i kolejki, praktycznie eliminujące osoby starsze z procesu szczepień – zaznacza “Kapitał”.

Analogiczna opinia panuje w internecie; chętni do szczepienia narzekają na tłok i złą organizację. Skrytykowano również poniedziałkową wypowiedź Borisowa, który zakazał lekarzom rozmawiać z pacjentami o różnych rodzajach szczepionek. Podkreślił, że wszystkie zostały zaaprobowane przez Europejską Agencję Leków (EMA) i są jednakowo dobre. Premier nie ustosunkował się natomiast do przeciwwskazań do szczepienia pewnych grup i konieczności informowania o tym pacjentów. Główny inspektor sanitarny kraju Angeł Kunczew oświadczył jednak, że od marca będzie możliwy wybór szczepionki.

Kampania szczepień w Bułgarii powoli postępuje. W weekend zaszczepiono ok. 30 tys. osób. Od poniedziałku ruszyły ośrodki szczepienia w małych miejscowościach, zostaną także uruchomione takie ośrodki dla wsi. Szczepieniem zajmą się lekarze rodzinni. Zdaniem premiera w najbliższych dniach ma zostać zaszczepione po 15-20 tys. osób dziennie. Pozwoli to – jego zdaniem – na zniesienie wszystkich jeszcze obowiązujących restrykcji przeciwepidemicznych. Do tej pory szczepionki w 7-milionowej Bułgarii otrzymało ok. 150 tys. osób.

Ewgenia Manołowa (PAP)

man/ cyk/ mal/

Źródło: www.pap.pl