W Polsce wykonano 2 556 999 szczepień przeciwko COVID-19. Dwie dawki otrzymały 865 884 osoby, a pierwszą – 1 691 115 – poinformowano w piątek w rządowym raporcie szczepień.

Po iniekcjach zgłoszono 2364 niepożądanych odczynów, z czego ponad 84 proc. odczyny o charakterze łagodnym, 15 proc. o charakterze poważnym i 0,7 proc. o charakterze ciężkim.

Zutylizowano 4125 dawek.

Ostatnie szczegółowe dane o szczepieniach, opublikowane w piątek mówią, że w woj. dolnośląskim wykonano dotąd 221 843 zastrzyków, w kujawsko-pomorskim 126 224 szczepień, w lubelskim 63 539, a w woj. łódzkim – 177 873.

W woj. małopolskim zaszczepiono 210 678 osób, w mazowieckim 405 082, w opolskim 68 338, w podkarpackim 120 234, w podlaskim 82 342, a w woj. pomorskim 164 627 osób.

W woj. śląskim szczepionkę otrzymało 281 207 osób, w woj. świętokrzyskim 72 783, w warmińsko-mazurskim 88 456, w wielkopolskim 214 723, a w zachodniopomorskim 110 651 osób.

Od poniedziałku w II turze rejestracji nauczycieli do szczepienia przeciwko COVID-19 zgłosiło się 275 tys. osób, w tym 61 tys. nauczycieli akademickich. Łącznie w I i w II turze do szczepienia zarejestrowano 543 tys. osób – poinformowało w piątek MEiN.

Szef KPRM Michał Dworczyk powiedział w piątek, że deklarowana w pierwszym kwartale liczba szczepionek dla Polski wynosi nieco ponad 8 mln. Dodał, że jeśli producenci wywiążą się z zobowiązań, do końca pierwszego kwartału będzie można zaszczepić więcej niż 3 mln osób.

“Takie możliwości mamy, w ostatnich dniach przekraczaliśmy 150-160 tys. dziennie szczepień, więc to nie powinno być żadnym problemem. To, co nas ograniczało do tej pory, to jest właśnie brak szczepionek, a nie brak możliwości organizacyjnych i możliwości prowadzenia szczepień” – zaznaczył szef KPRM.

Mówiąc o planie na najbliższe tygodnie podkreślił, że rząd chce, by do 7 marca zakończyły się szczepienia nauczycieli. Dodał, że jest to orientacyjna data, bo nie można wykluczyć, że niektóre szkoły umówią się z placówkami wykonującymi szczepienia już po tym terminie..

Zapowiedział też m.in., że 15 marca ruszą szczepienia osób przewlekle chorych, a 22 marca – służb mundurowych i pacjentów w wieku 60-65 lat. W drugim kwartale zostaną uruchomione kolejne terminy szczepień przeciw COVID-19 dla seniorów 70 plus.

“Uruchomimy zapisy, jak tylko otrzymamy od producentów wiążące informacje na temat dostaw szczepionek w II kwartale” – zaznaczył szef KPRM.

Dworczyk powiedział również, że Polska ma zakontraktowane szczepionki firmy Johnson & Johnson. Firma czeka na zatwierdzenie szczepionki w Unii Europejskiej.

“Gdy szczepionki zostaną zatwierdzone, rząd przygotuje rekomendacje, dla kogo należy je przeznaczyć” – dodał szef KPRM.

Prezes Agencji Rezerw Materiałowych Michał Kuczmierowski poinformował, że w porozumieniu z dystrybutorami przesunięte zostały dostawy z poniedziałku rano. “6 tys. dostaw realizujemy we wtorek i w środę do południa” – powiedział.

Zaznaczył, że dystrybucja to nie tylko przerzucenie paczek ze szczepionkami, ale bardzo złożony proces logistyczny, który w normalnych warunkach zaczynał się już w czwartek wieczorem.

“Polega on na przygotowaniu szczepionek, podzieleniu ich na pakiety i przygotowaniu ich dla punktów szczepień. Dopiero w nocy z niedzieli na poniedziałek rozpoczynała się właściwa dystrybucja” – wyjaśnił.

Poinformował, że obecnie “cała dystrybucja została skrócona do absolutnego minimum”. “Część punktów otrzymuje szczepionki już w poniedziałek wieczorem” – powiedział szef ARM. Zapewnił jednocześnie, że “wszystkie osoby, które czekają na szczepienie drugą dawką na pewno zostaną w danym tygodniu obsłużone”.

Dopuszczone w UE i stosowane w Polsce są preparaty firm: Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ joz/

Źródło: www.pap.pl