Premier Słowacji Igor Matovicz uważa, że jego kraj powinien rozpocząć negocjacje z Rosją w sprawie dostaw szczepionki Sputnik V przeciwko Covid-19. W internecie napisał we wtorek, że nie można rezygnować ze szczepionki, dlatego że nie ma certyfikatu Europejskiej Agencji Leków (EMA).

Przeciwko sprowadzeniu szczepionki, która nie ma akceptacji EMA, wypowiedziała się prezydent Słowacji Zuzana Czaputova. Minister zdrowia Marek Krajczi zapowiedział we wtorek wieczorem po posiedzeniu rządowej komisji ds. pandemii, że nazajutrz rząd będzie rozmawiał na temat rosyjskiej szczepionki i jeżeli dojdzie do porozumienia, resort podpisze niezbędne umowy.

Według ministra sytuacja epidemiczna na Słowacji pogorszyła się. Liczba zmarłych w związku z Covid-19 przekroczyła 6 tys. osób. Dziennie na tę chorobę lub z jej podejrzeniem umiera ponad 100 osób. Według stowarzyszenia służb pogrzebowych i krematoriów brakuje miejsc w chłodniach na przechowywanie zwłok.

W szpitalach jest obecnie 712 wolnych łóżek przystosowanych do podawania tlenu oraz 52 łóżka z respiratorami. Zdaniem ministra dobrą wiadomością jest powrót do pracy ozdrowieńców z personelu medycznego oraz lekarzy i medyków już zaszczepionych.

W poniedziałek przybyły 4542 osoby zainfekowane koronawirusem.

Prezydent Czaputova spotkała się we wtorek z grupą ekspertów i lekarzy. Jak podkreśliła, sytuacja epidemiczna w kraju jest bardzo poważna, a publicznie stawiane pytania o wyciągnięcie za to politycznych konsekwencji są uprawnione. Szefowa państwa zaapelowała o zmianę sposobu komunikacji członków rządu z obywatelami, a do obywateli zwróciła się o przestrzeganie wprowadzanych przez rząd restrykcji.

Od środy władze wprowadzają nowy system przekraczania granic Słowacji. Z niewielkimi wyjątkami każda osoba wjeżdżająca na Słowację musi dokonać internetowej rejestracji wjazdu, mieć negatywny test, odbyć kwarantannę, którą może zakończyć test PCR wykonany po 8 dniach. W innym przypadku kwarantanna trwa 14 dni. Pracownicy transgraniczni z państw sąsiednich – Polski, Czech, Węgier i Austrii – przekraczając granicę muszą mieć test, ale na Słowacji i tak muszą wykonać na własny koszt test PCR, co pozwala uniknąć kwarantanny.

Piotr Górecki (PAP)

ptg/ cyk/ mal/

Źródło: www.pap.pl