Brytyjski wariant koronawirusa może spowodować więcej hospitalizacji we Francji niż druga fala epidemii Covid-19 – wynika z badania opublikowanego we wtorek przez Narodowy Instytut Zdrowia i Badań Medycznych (Inserm), Agencję Zdrowia Publicznego i Orange Labs.

“Wariant brytyjski powinien stać się głównym wariantem cyrkulującym w kraju na przełomie lutego i marca (…). W przypadku braku wzmocnionych środków kontrolnych w najbliższych tygodniach spodziewany jest szybki wzrost zachorowań” – napisano w konkluzjach badania.

Jednym z najbardziej zagrożonych regionów z powodu wariantu brytyjskiego pozostaje stołeczny Ile-de-France, gdzie wzrasta liczba hospitalizacji.

W ciągu ostatniej doby zakażenie koronawirusem potwierdzono we Francji u 19 590 osób, w szpitalach zmarło 351 chorych na Covid-19, natomiast w domach opieki od minionego piątku odnotowano 235 zgonów – podała we wtorek Agencja Zdrowia Publicznego (SPF). Tym samym całkowita liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa we Francji wzrosła od początku pandemii o 586 do 82 812. Łączna liczba wykrytych zakażeń wzrosła natomiast do 3 489 129.

Do szpitali trafiło ostatniej doby 1857 chorych z koronawirusem, w tym 323 na oddziały intensywnej terapii. Liczba pacjentów hospitalizowanych zmniejszyła się o 283 i wynosi 26 195. Na oddziałach intensywnej terapii obecnie leczonych jest 3 338 chorych, czyli o 33 mniej niż w poniedziałek.

Odsetek testów z wynikiem dodatnim wynosi 5,9 proc.

Od początku kampanii zaszczepiono we Francji 3 162 635 osób; 2 294 208 osób otrzymało pierwszą dawkę (3,5 proc. populacji), a 815 547 również drugą.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

ksta/ jo/ ap/

Źródło: www.pap.pl