Senat promuje spotem szczepienia przeciw COVID-19. W klipie zachęcającym do szczepień wystąpili senatorowie-lekarze oraz eksperci. Podczas konferencji prasowej marszałek Senatu Tomasz Grodzki podkreślał, że każda forma, która zachęca do szczepień, jest ważna.

We wtorek w Senacie odbyła się prezentacja spotu promującego szczepienia przeciw COVID-19, w którym udział wzięli przedstawiciele senackiej komisji zdrowia i eksperci komisji.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki zapraszając na premierę klipu podkreślał, że szczepionka jest wielką zdobyczą medycyny i największą nadzieją, że pandemia koronawirusa znajdzie się pod lepszą kontrolą albo zostanie całkowicie opanowana.

Przypomniał też, że w ramach promocji zaszczepił się razem z byłym marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim (PiS), który – tak jak i on – jest lekarzem.

“Każda forma, nawet niekonwencjonalna, nawet podana w lekkiej, zabawnej formie jest ważna, ponieważ promuje cel zasadniczy, abyśmy wszyscy jak najszybciej się zaszczepili” – mówił przed emisją Grodzki. “Bardzo się cieszę, że ta inicjatywa urodziła się w Senacie” – podkreślał.

Przewodnicząca senackiej komisji zdrowia Beata Małecka-Libera (Koalicja Obywatelska) podkreślała, że szczepienia są dziś jedyną możliwością, aby przeciwdziałać rozprzestrzeniającej się epidemii.

“Chcemy tym spotem zachęcić wszystkich naszych obywateli, a także uświadomić ich jak ważną rolą jest szczepienie. Chcemy przekonać swoim filmem do tego, aby społeczeństwo nie bało się, żeby się wyszczepiło i żeby tak zwane szczepienie populacyjne, zbiorowe ochroniło nas wszystkich” – mówiła przewodnicząca.

Sam klip, który można obejrzeć m.in. na mediach społecznościowych Senatu, to nagranie z udziałem senatorów z komisji zdrowia na tle animacji. Politycy parafrazują wiersz Jana Brzechwy “Żuk”, ale poświęcony jest sceptykom szczepień, których w przeróbce senatorów reprezentuje biedronka, która nie daje się zaszczepić żukowi i ostatecznie ląduje pod respiratorem.

“Pomyśl o sobie, pomyśl o bliskich, pomyśl o wszystkich wokół. Zaszczepmy się!” – przekonuje na koniec animacji Beata Małecka-Libera. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ godl/

Źródło: www.pap.pl