Nie należy się spodziewać, by południowoafrykański wariant koronawirusa w najbliższych miesiącach wyparł w Wielkiej Brytanii wariant brytyjski i stał się dominującym – powiedział w poniedziałek zastępca naczelnego lekarza Anglii Jonathan Van Tam.

Według wstępnych badań większość istniejących szczepionek przeciw Covid-19 zapewnia nieco niższą ochronę przed południowoafrykańskim wariantem wirusa. W Wielkiej Brytanii szczególne zaniepokojenie wzbudziła podana w miniony weekend informacja, że szczepionka opracowana przez naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego i firmę AstraZeneca w niewielkim stopniu zapobiega lekkiej i umiarkowanej formie Covid-19 po zakażeniu tym wariantem.

Van Tam wskazał, że do tej pory w Wielkiej Brytanii wykryto bardzo niewiele zakażeń południowoafrykańskim wariantem, wcześniej, w poniedziałek podano, że 147. Na razie nic nie wskazuje, by był on bardziej zakaźny niż ten wywodzący się z hrabstwa Kent w południowo-wschodniej Anglii, który jest obecnie dominującym.

“Dlatego nie ma powodu, aby sądzić, że wariant południowoafrykański dogoni lub wyprzedzi naszego obecnego wirusa w ciągu najbliższych kilku miesięcy” – mówił Van Tam podczas konferencji prasowej na Downing Street. “Więc z tej perspektywy nie sądzę, że jest to coś, czym powinniśmy być zaniepokojeni w tym momencie. Choć zgadzam się, że te informacje i nagłówki są trochę przerażające” – dodał.

Podkreślił, że “bezpośrednim zagrożeniem” w Wielkiej Brytanii jest teraz wariant z Kentu, ale istnieje mnóstwo dowodów na to, że stosowane obecnie szczepionki – czyli ta firmy AstraZaneca oraz opracowana wspólnie przez firmy Pfizer i BioNTech – są skuteczne przeciwko niemu.

Podczas konferencji minister zdrowia Matt Hancock poinformował natomiast, że brytyjski rząd zawarł umowę z firmą CureVac na zakup 50 mln szczepionek, które będą mogły być szybko dostosowane do nowych wariantów wirusa.

Wcześniej w poniedziałek podano, że w ciągu ostatniej doby wykryto w Wielkiej Brytanii 14 104 nowe zakażenia koronawirusem, co jest najmniejszym dobowym bilansem od 8 grudnia, oraz zarejestrowano 333 kolejne zgony z powodu Covid-19, co z kolei jest najniższą liczbą od 17 grudnia. Od początku pandemii Covid-19 w Wielkiej Brytanii stwierdzono 3 959 784 infekcje, z których śmiercią zakończyło się 112 798. W obu przypadkach to piąta najwyższa liczba na świecie. Do niedzieli włącznie pierwszą dawkę szczepionki otrzymało 12 294 006 osób, a drugą – 512 581.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Źródło: www.pap.pl