Węgierski Czerwony Krzyż nie przyjmuje darowizn w postaci ubrań z powodu pandemii koronawirusa – poinformował w poniedziałek dziennik „Nepszava”.

Zasadę taką wprowadzono już w marcu zeszłego roku, gdy pojawiły się pierwsze zakażenia koronawirusem na Węgrzech. Poinformowano o niej organizacje komitackie (wojewódzkie) Czerwonego Krzyża, ale nie ogłoszono tego publicznie, gdyż darowizna w postaci odzieży ma charakter okazyjny i nie są prowadzone kampanie w tym kierunku.

Węgierski Czerwony Krzyż apeluje do wszystkich o wspieranie jego działalności raczej darowiznami pieniężnymi.

Przedstawicielka organizacji Judit Szoeke powiedziała dziennikowi, że już wcześniej były problemy z darowaną odzieżą, gdyż wybranie artykułów nadających się do użytku wymagało dużo czasu i pracy, a w momencie pojawienia się pandemii doszła do tergo konieczność odkażania. „Po prostu przestało się to opłacać” – powiedziała.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mw/ akl/

Źródło: www.pap.pl